Lipiec 21, 2018

Śledztwo, które niczego nie rozwiązuje

Mam nadzieję, że czytacie ten tekst jeszcze przed wyjściem do kiosku, bo jest duża szansa, że zaoszczędzicie prawie pięć złotych, które możecie przeznaczyć na coś przydatnego. Wczoraj […]
Lipiec 16, 2018

Polskie „House of Cards”

Na kolejny, ostatni już sezon serialu House of Cards przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać, ale już 27 lipca na rynku ukaże się książka Jacka Wojciechowicza „Kulisy warszawskiego […]
Lipiec 15, 2018

Proces (prze/od) twórczy, lipcowy felieton Jakuba Ćwieka

Tym razem, inaczej niż zwykle, Adam wskazał mi temat, sugerując, bym zostawił szersze konteksty i napisał o nowej książce, nad którą pracowałem i która niebawem ukaże […]
Lipiec 15, 2018

Mundialowe Lektury Obowiązkowe, cz.4

Mam w ręku pozycję unikatową, książkę Michała Okońskiego „Futbol jest okrutny”. Została wydana pięć lat temu, ale nadal jest w dystrybucji, więc nie chodzi o jakiś […]
Lipiec 10, 2018

„Tego morderstwa nie da się już wyjaśnić”

Od morderstwa Tadeusza Stecia, przewodnika sudeckiego, minęło już 25 lat. Do dziś nie udało się wskazać winnego, są tylko poszlaki, tropy, część mylnych, część prawdopodobnych. Można znaleźć taką […]
Lipiec 10, 2018

Jak rodzi się zło? Książka o Mariuszu Trynkiewiczu. Fragment

Nazwisko Trynkiewicz zapisało się niechlubnie w historii polskiej kryminalistyki. Na przełomie lipca i sierpnia minie dokładnie 30 lat od tych tragicznych wydarzeń w Piotrkowie. Książka Ewy Żarskiej […]
Lipiec 9, 2018

„Mogę zostać sekretarzem Olgi Tokarczuk”

Czy straci literacki Nobel na prestiżu, a może wręcz przeciwnie, rok przerwy w przyznawaniu głównej nagrody dobrze zrobi całemu środowisku? Czy tegoroczny laureat mógłby w ramach […]
Lipiec 7, 2018

Nie jest ważne co, ważne, że czytają. Lipcowy felieton Bartosza Szczygielskiego

Internet to bardzo niebezpieczne miejsce, szczególnie wtedy, kiedy zapuścicie się w jego najmroczniejsze rejony. Istnieją strony, gdzie lepiej nie wchodzić i takie, które zapewnią wam koszmary […]
Lipiec 7, 2018

Czym się żywią pasożyty, czyli list do Wydawców polskich

Szanowni Wydawcy, Zdaję sobie sprawę, że wielu z Was – może nawet, na co po cichu liczę, większości – problem poruszony w tym liście nie dotyczy. […]