„Byłem nastolatkiem, gdy Chandler mnie uwiódł”

Przemysław Bluszcz czytający Chandlera, fot: smakksiazki.pl

Sprawy mają się tak, że detektyw Philip Malrowe powraca, i to powraca mówiąc głosem Przemysława Bluszcza. W wirtualnej rzeczywistości wszystko jest możliwe, więc dlaczego nie to? Na tę chwilę fani jednego z najsłynniejszych detektywów wszech czasów mogą posłuchać dwóch książek Raymonda Chandlera: „Głębokiego snu” oraz „Żegnaj, laleczko”. To jednak nie wszystko, bo Czytelnicy smakksiazki.pl mogą zasłuchać się w całej storytelowej bazie przez 30 dni – całkowicie za darmo! Wystarczy, że klikniecie TUTAJ, zarejestrujecie się, a potem… słuchaj dusza, piekła nie ma 😉 Łapcie moją rozmowę a Przemysławem Bluszczem, który opowiada o Chandlerze, a także o fascynacji kryminałami Marka Krajewskiego. Dodam, że książki Chandlera przetłumaczył ponownie Bartek Czartoryski, a redakcją zajął się Jakub Ćwiek.