Aktualności

Wrzesień 16, 2018

Orangutan Edgara Allana Poe oraz żmija Sherlocka Holmesa

Gdy Adam Szaja proponuje ci napisanie tekstu do portalu, na którym regularnie publikują Chmielarz, Ćwiek i Szczygielski to się człowieku nie zastanawiasz, tylko chwytasz okazję i […]
Wrzesień 13, 2018

„Z tą książka jest jak u Chandlera. W jej powstanie zamieszane są piękne kobiety”

Wczoraj wrzucałem okładkę, a dziś kilka słów od autora, a właściwie, współautora książki „Bezpański. Ballada o byłym gliniarzu”. Jak doszło do współpracy z byłym policjantem z Wrocławia, […]
Wrzesień 11, 2018

„Niecodziennik”. Leopold Tyrmand – model do składania. Cykl Marcela Woźniaka

Niewiele brakowało, a jedno z najważniejszych świadectw życia w komunizmie w Polsce nie ujrzałoby światła dziennego. Wszystko przez pękniętą rurę, która zalała bruliony Dziennika 1954 Leopolda Tyrmanda. […]
Wrzesień 11, 2018

Pomożecie? Pomożemy!

Słuchajcie, jest sprawa. Trzeba pomóc człowiekowi, który książkami zarabia na chleb. Pan Włodzimierz od kilkunastu lat sprzedaje książki w Tczewie. Chociaż teraz trzeba użyć czasu przeszłego […]
Wrzesień 10, 2018

Premierowy fragment najnowszej książki Eduardo Mendozy!

Tęskniliście za Eduardo Mendozą? Ja bardzo, bo to mój ulubiony zagraniczny pisarz. Już 19 września ukaże się w Polsce jego najnowsza książka „Co z tą Katalonią?” Jeśli już […]
Wrzesień 9, 2018

„Umarł blog, niech żyje Instagram”. Wrześniowy felieton Bartosza Szczygielskiego

Zabierając się za pisanie książki nigdy nie przypuszczałem, że będę korzystał z Instagrama. Te dwie czynności wydawały mi się czymś zupełnie różnym, ale jak się okazało, […]
Wrzesień 7, 2018

„Jak James Bond zaliczył Odlot”, felieton Przemysława Semczuka

Pamiętacie film animowany „Odlot”? To pełnometrażowa kreskówka studia Disney Pixar. Ci, którzy mają dzieci, z pewnością oglądali. Pozostałym polecam i to z kilku powodów. Po pierwsze, […]
Wrzesień 7, 2018

„Wiatraki”: fragment najnowszej książki Krzysztofa Zajasa

Wysiadła. Odurzył ją mdlący zapach gryki wypełniający czerwcową noc. Jej olbrzymie połacie jaśniały w mroku po obu stronach drogi, dobrze widoczne w bladym świetle przysłoniętego chmurami […]
Wrzesień 4, 2018

Bo to zła książka była. Leopold Tyrmand: Model do składania

Ogonek kolejki ciągnął się przez pół ulicy. Nie stano jednak ani za masłem, ani pastą do zębów – oblegano… księgarnię. Zimą 1956 roku bowiem to powieść […]