„Jeśli bywacie w Jastrzębiej Górze, to poczujecie klimat Przeradowa”

Anna Kańtoch, fot: smakksiazki.pl

Latem to może być nawet całkiem urokliwa miejscowość. Zapach smażonej ryb, tłumy turystów, krzyk mew, piski bawiących się w morzu dzieci. Jednak Przeradowo poza sezonem, to już zupełnie inne miejsce, szczególnie, jeśli przy brzegu zamiast muszelek, można trafić na ciało młodej dziewczyny. Niby od początku wszystko wiadomo, bo pewnej deszczowej nocy na komisariat zgłasza się Jan Kowalski, który przyznaje się do zabójstwa tej oraz kilku innych kobiet. Do akcji wkracza starszy sierżant Krzysztof Igielski, który… Co Wam będę opowiadał, przeczytajcie sami „Pokutę”. Dodam tylko, że pojawia się tutaj starsza pani ze Szwecji, młoda dziewczyna z Przeradowa. Wszystkich coś łączy, ale czy wszyscy chcą naprawdę dobrze? Łapcie rozmowę z Anną Kańtoch. Dowiecie się też o czym będzie kolejny kryminał pisarki ze Śląska. Jeśli wszystko dobrze pójdzie, to ukaże się w przyszłym roku.