Powolna jazda samochodem oraz Pismo Święte, czyli Sekielski i Miłoszewski o Tyrmandzie

Leopold Tyrmand, archiwum Marcela Woźniaka

Weszliśmy w rok Leopolda Tyrmanda, więc siłą rzeczy będzie tutaj „Lolka” trochę więcej, chociaż mam wrażenie, że zawsze było sporo. Pod koniec roku mieliście okazję zobaczyć rozmowę z biografem Tyrmanda, Marcelem Woźniakiem (klik), a dziś czas na wspominki. Jeden z moich gości specjalnie powoli jeździł samochodem żeby przesłuchać jak najwięcej „Złego”, natomiast drugi przypomina sobie, że w jego domu właśnie ta książka stała między Pismem Świętym a „Panem Tadeuszem”. Przed Państwem Tomasz Sekielski i Zygmunt Miłoszewski. Żeby była jasność, wypowiedzi obu panów nagrywałem w lipcu.