Rozmowa z pisarzem, którzy schudł 70 kilogramów. Tomku Sekielski, idź tą drogą!

www.unsplash.com/Christopher Flowers

Gdy rozpoczął odchudzanie, znajomi wołali na niego anorektyk. Gdy poznał swoją przyszłą dziewczynę, a ta zaprosiła go na urodziny, zmusił się do zjedzenia pizzy. Zdarzyły się i takie imprezy, na które przychodził z własnym jedzeniem. To tylko część historii, które Mikołaj Marcela opowiedział o zrzucaniu wagi. Miał 158, teraz ma 83 kilogramy, a do tego napisał kryminał dla dzieci „Best Seler i zagadka znikających warzyw”, w którym główne role grają papryki, bakłażany, seler i inni. Jak zrzucić? Jak utrzymać? Jak żyć?