felieton Sylwii Chutnik

Luty 4, 2018

„Co robić, żeby nie robić?”, lutowy felieton Sylwii Chutnik

Wielką radość i wzruszenie wywołała we mnie lektura styczniowego felietonu Bartka Szczygielskiego (klik). Ach, słodka i przebiegła bogini Prokrastynacja! Znam ją nie od dziś, oddaję pokłony a […]
Styczeń 2, 2018

„Szok! Zdradzamy prawdziwe oblicze pisarzy i pisarek”. Styczniowy felieton Sylwii Chutnik

Jak wygląda praca pisarska wiedzą wszyscy, którzy czytali choćby „Lśnienie” Stephena Kinga. Chodzi o to, że masz coś napisać, nie masz weny, więc próbujesz zamordować swoją […]
Grudzień 10, 2017

„Nie pisz do mnie po pijaku”, grudniowy felieton Sylwii Chutnik

  Czają się w nich różne sekrety. Czasami należy czytać między wierszami, aby znaleźć ich ukrytą treść. Są wysyłane z podróży, z izolacji albo z własnego […]
Listopad 5, 2017

„Oceniaj po okładce”, listopadowy felieton Sylwii Chutnik

To jak z tym gadaniem: ach, nieważne, jakie kto ma ciało – ważne, jaki jest w środku. Ta, jasne. Ale jak się od nas odwróci, to […]
Październik 1, 2017

„Koniec kultury papierowej”, październikowy felieton Sylwii Chutnik

  Kiedy ostatnio napisaliście list? Ale nie wystukany na klawiaturze, tylko taki ręczny, analogowy? Na papierze, w kopercie, wysłany na poczcie. No właśnie. W waszej skrzynce […]
Wrzesień 3, 2017

„Wymyślone miasta”, wrześniowy felieton Sylwii Chutnik

Poznać miasto dzięki książce. Albo odwrotnie: znajdować w fabule nowe miejsca na mapie. Fascynujące zatarcie granic: oto fikcja staje się miejską legendą, a czasem elementem prawdziwej […]
Sierpień 14, 2017

„Z pamiętnika młodej księgarki”. Sierpniowy felieton Sylwii Chutnik.

Powiedzmy na początku jasno: w Ameryce czytają książki. Znacie to uczucie, kiedy u nas raz w roku Biblioteka Narodowa zwołuje konferencje, na której oznajmia rytualnie, że […]