„W imię natury”, czyli z Jędrzejem Pasierskim w krzakach

Jędrzej Pasierski, fot: smakksiazki.pl

Wszystko dobrze się skończyło. Nie zjadły nas komary, nikogo nie wciągnęły bagna, nikt się nie utopił. Poszliśmy z Jędrzejem Pasierskim nad jezioro, bo to ważne, a może nawet kluczowe dla fabuły miejsce akcji w jego najnowszej książce. Pogadaliśmy o liczbie trupów w jego powieściach, o kryminale w wersji eko, podwójnej tożsamości, Instagramie, podglądających sąsiadkach, ochronie przyrody, a nawet o Janie Kulczyku. Jeśli będziecie się zastanawiać, czy przeczytać „W imię natury”, to się nie zastanawiajcie, bo warto.