Tag: literatura faktu

  • „Ja już nie piszę” – rozmowa z Małgorzatą Szejnert

    Wystarczyłoby napisać, że porozmawiałem z Małgorzatą Szejnert. Reszta to ozdobniki, bo przecież tę reporterkę znają wszyscy. Na Śląsku wciąż zaczytujemy się w „Czarnym ogrodzie” – jednej z najważniejszych książek o tym regionie. Rozmawiamy o dwóch wydanych właśnie książkach, czyli zbiorze reportaży z czasów PRL, a także wywiadzie rzece „Chłodnia, czyli grzejnia”, którego tytuł miał być zupełnie inny. Poruszonych tematów jest jednak znacznie więcej, od dziennikarstwa sportowego, skromności, po słowa, które zapadają w pamięć. Rozmawiamy też o Hannie Krall i wspominamy Wiesława Myśliwskiego. Mam nadzieję, że obejrzenie tego wywiadu sprawi Wam co najmniej tyle radości, ile mnie rozmowa z Małgorzatą Szejnert. 

  • „Znajdź mi żywego esesmana”, czyli dziesiąta rocznica poszukiwań złotego pociągu

    Nikt nie opowiada ciekawiej o złotym pociągu niż Joanna Lamparska. Wie wiele, praktycznie wszystko, była na miejscu, pomagała zagranicznym dziennikarkom i dziennikarzom, a trzeba przyznać, że ich pomysły były czasem nietypowe, delikatnie mówiąc. Wystarczy spojrzeć na tytuł tego materiału.

    Czy złoty pociąg istniał? Jeśli tak, to czy wjechał do tunelu pod Zamkiem Książ w Wałbrzychu, a może jest zakopany gdzieś indziej? Pojechaliśmy z autorką do Wałbrzycha i ruszyliśmy śladami najbardziej poszukiwanego pociągu świata. Jego historię poznacie słuchając audiobooka „Złoty pociąg. Krótka historia szaleństwa”.

  • Ignorancja polskich służb, a w tle Państwo Islamskie. Przeczytajcie „Gruzy kalifatu” Marka Sygacza

    Gdy osiem lat temu, piątego września, zatrzymano w Rybniku Mourada ben Brahima, wszystko wydawało się jasne. Obywatel Maroka miał być członkiem międzynarodowej organizacji terrorystycznej określanej jako Państwo Islamskie, czyli ISIS. Mourad ben Brahim dotarł do Polski przez Turcję, Grecję i Austrię. Poślubił Polkę, a w 2019 roku został skazany na blisko cztery lata więzienia. Jaki jest finał tej historii? Niezbyt wesoły, dla każdej ze stron.

    Jednak „Gruzy kalifatu” Marka Sygacza to szersza opowieść o Państwie Islamskim i jego działalności nie tylko w Europie. Sygacz jeździ do takich miejsc, o których my boimy się czytać, więc jego relacje są jeszcze bardziej wartościowe i realistyczne. Czy wojna wszędzie wygląda tak samo? Czym jest cyberkalifat oraz dlaczego Kirkuk to iracki Teksas? Rozmawiamy też o obcokrajowcach walczących z ISIS, kobietach wojującymi z dżihadystami, a także systemie niesprawiedliwości.

    Gruzy kalifatu” ukażą się 11 września nakładem wydawnictwa Post Factum, z którym w ramach płatnej współpracy powstał ten materiał.

  • Jeden życiorys, cztery obozy koncentracyjne. Historia Stefanii Perzanowskiej

    Napisała wspomnienia, bo to spłata części długu wobec losu, który pozwolił jej przeżyć obóz. Do niemieckiego obozu koncentracyjnego w Lublinie, nazywanego Majdankiem trafiła w styczniu 1943 roku. Stworzyła tam szpital żeński. Warunki pracy miała skandaliczne, np. rozcięcia ropienia nad migdałkiem musiała wykonać zwykłym nożem. Stefania Perzanowska nie tylko leczyła, ukrywała przed władzami obozu kobiety niezdolne do pracy. Czyli ratowała im życie. „Gdy myśli do Majdanka wracają” to wspomnienia kobiety, która przeżyła cztery obozy – Majdanek, Auschwitz – Birkenau, Ravensbruck i Neustadt – Glewe. Właśnie ukazuje się wznowienie tej książki, w której przeczytacie o świętach za drutami, badaniach ginekologicznych w poszukiwaniu ukrytego złota, głodzie, wymykaniu się śmierci. W Państwowym Muzeum na Majdanku spotkałem się z wnukami Stefanii Perzanowskiej i Martą Grudzińską – redaktorką naukową książki. Zobaczcie materiał, ale przede wszystkim przeczytajcie historię tej bohaterskiej lekarki.