Tag: poezja

  • „Poezja to sieroca sztuka”. Jerzy Jarniewicz z Nagrodą Literacką NIKE

    Jerzy Jarniewicz z Nagrodą Literacką Nike 2022 za tomik poezji „Mondo cane”. Laureat podkreślił, że to nagroda nie tyle dla niego, co dla poezji. Jakie była jego pierwsza reakcja, co przekonało jury do poezji oraz czy to trudny czas dla tego gatunku literackiego? Udało się chwilę porozmawiać z Jerzym Jarniewiczem oraz Szymonem Rudnickim, jednym z jurorów nagrody.

  • „Bosiny” – nowa książka poetycka pisarza nominowanego do NIKE

    W wydawnictwie WBPiCAK ukazały się właśnie „Bosiny”, piąty tom wierszy Tomasza Pietrzaka, poety ze Śląska dwukrotnie nominowanego do Nagrody Literackiej Nike.

    „Bosiny” to – jak określa sam autor – rozpisana na 57 wierszy i 76 stron „drama” we wsi miasta wojewódzkiego. Tą dramą jest śmierć wieloletniego partnera bohatera wierszy i to, co po tej śmierci przychodzi – żal, rozpacz, a w końcu godzenie się ze stratą i konieczność wyjścia znów do świata.

    Tłem dla wierszy staje się sziwa (pol. bosiny), czyli żydowski rytuał żałobny. Zgodnie z nim bliscy zmarłego przez 7 dni gromadzą się w jednym domu, odcięci od świata. Nie oddają się w tym czasie żadnym czynnościom, które sprawiają przyjemność, ani nie gotują. Siedzą na niskich krzesłach, nieraz boso i jedzą to, co przyniosą odwiedzający żałobników.

    W tradycji judaistycznej, począwszy od pogrzebu masz 7 dni na pogodzenie się ze śmiercią ukochanej osoby. To okres intensywnej żałoby, takiej do szpiku kości, to też moment na wspomnienia o zmarłym i rozdrapanie zabliźnionych ran w gronie bliskich i przyjaciół. Potem trzeba umyć się, ostrzyc, ogolić i wrócić do żywych, zostawiając zmarłego zmarłym – wyjaśnia autor.

    U Pietrzaka sziwa jest jednak przewrotna. Nie ma tu tłumu współczujących żałobników, nie ma rodziny, nie ma przyjaciół przynoszących jedzenie. W pustym i dusznym domu zamknięty pozostaje tylko ten, który stracił ukochanego, wystawiając się na atak własnych, bolesnych wspomnień i wizji.

    Żałoba staje się w książce stanem niepolegającym prawom fizyki. Bohater wierszy poprzez swoje wspomnienia zanurzony zostaje jednocześnie w przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Z jednej strony atakowany jest przez jakieś reminiscencje i echa, z drugiej wciąż potyka się o jakże namacalne rzeczy pozostawione przez zmarłego. Pojawiają się także wizje przyszłości, tu niemal dystopijne – mówi Tomasz Pietrzak.

    W tym wszystkim czytelnik staje się widzem, któremu Pietrzak wyświetla na płachcie kolejne, niemal surrealistyczne obrazy wyjmowane bez jakieś chronologii z podświadomości bohatera.

    Pojawia się w nich m.in. szpital z transseksualnymi pielęgniarkami i Matką Boską Jaruzelską, skradający się zwierz żalu, motający nici Krzysztof Jung, zdolniejszy brat Boga wymyślający choroby, RuPaul mówiący „Sashay Away” zmarłemu czy odczuwająca stratę mucha, pozostawiona w pustym mieszkaniu, niczym kot Szymborskiej.

    Sama książka, jak podkreśla Pietrzak, ma jeszcze jedno dno. Pokazuje ona samotność żałoby, jaka często pojawia się w związkach jednopłciowych. – Bohater wierszy nie bez powodu sam zostaje w domu w czasie sziwy. Nie bez powodu sam musi odbyć ten rytuał i uporać się ze stratą. Nie bez powodu woli rozmawiać ze zmarłymi, niż z bliskimi, którzy zdają się być bardziej odlegli niż ten, który odszedł bezpowrotnie – mówi.

    Wydawcą książki jest Wojewódzka Biblioteka Publiczna i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu (WBPiCAK). Tom ukazał się w serii Biblioteka Poezji Współczesnej redagowanej przez Mariusza Grzebalskiego. Redaktorem „Bosin” jest Patryk Szaj. Autorem okładki i koncepcji graficznej z kolei jest Piotr Zdanowicz. Książkę można nabyć m.in. w księgarni on-line wydawcy www.wbp.shoparena.pl

    ***

    Tomasz Pietrzak, ur. 1982 r. – autor pięciu książek poetyckich: Stany skupienia (2008), Rekordy (2012), Umlauty (2014), Pospół (2016) i Bosiny (2020). Dwukrotnie nominowany do Nagrody Literackiej Nike (2013, 2015). Publikował na łamach m.in. „Przekroju”, „Gazety Wyborczej”, „Odry”, „Rity Baum”, „Dekady Literackiej”, „Dwutygodnika”, „Miasteczka Poznań”. Mieszka w Katowicach, czasem w Krakowie.

    www.tomaszpietrzak.eu