Tag: wojna

  • „Żołnierze leżąc w okopach czytają książki”. Ambasador Ukrainy w Polsce o literaturze

    Ukraina będzie Gościem Honorowym Międzynarodowych Targów Książki w Warszawie, co oznacza, że będzie sporo dyskusji o ukraińskiej literaturze. Porozmawiałem z Wasylem Zwaryczem, ambasadorem Ukrainy w Polsce o czytaniu w okopach, roli książek w trakcie wojny, ale też o rosyjskich klasykach – czytać, czy muszą czekać na lepsze czasy? Jeśli sytuacja pozwoli wybieramy się w czerwcu na kijowskie targi książki, gdzie chcemy odwiedzić księgarnie w stolicy Ukrainy, porozmawiać z pisarkami, pisarzami, wydawcami, czytelnikami.

  • „Każdy konflikt zaczyna się od tego, że ludzie przestają ze sobą rozmawiać”

    Pewnie w księgarniach wpadnie wam czasem w oko książka korespondenta wojennego, książka o wojnie, książka o tejże wojny skutkach. Spojrzałem też w zapowiedzi wydawców, a tam kilka ciekawych pozycji dotyczących tej tematyki. Poprosiłem więc Marka Sygacza, który jest reporterem „Wydarzeń” Polsatu, a także Polsat News żeby wyjaśnił, dlaczego chcemy o wojnie czytać. Dlaczego akurat o rozmowę poprosiłem Marka? Raz, że się znamy – bardzo cenię jego warsztat dziennikarski, a dwa, prowadzi bloga strefakonfliktu.com. Znajdziecie tam sporo informacji o konfliktach zbrojnych, które dziennikarz oglądał z bliska. Czy polskie media dużo czasu poświęcają wojnom na świecie? I czy jeżdżenie w strefy konfliktu możemy traktować jako hobby? Zobaczcie naszą rozmowę.

     

  • „Niektórzy skakali z mostu, żeby nie dożyć wojny”

    Być może nie jesteście w stanie uwierzyć w tytuł naszej rozmowy, ale to prawda. Jak pisze Marcin Zaborski w swojej książce, skok z mostu niczego jeszcze nie gwarantował, więc żeby mieć pewność śmierci, niektórzy dociążali się różnymi przedmiotami. „Lato’39. Jeszcze żyjemy” to rzecz o przedwojennym lecie właśnie. O konkursach na najpiękniejszy balkon, o ludziach, którzy zakłócali innym spokój za głośno słuchając radia, o wyprawach Polaków nad morze. Ludzie czerpali z życia garściami, bo przecież nie wiedzieli, że za kilkadziesiąt, kilkanaście, a w końcu kilka dni, wszystko się skończy. Dla niektórych skończyło się też życie. Jak więc wyglądało to ostatnie lato? Przeczytajcie koniecznie, ale najpierw posłuchajcie naszej rozmowy. Tak, głos może Wam się wydać znajomy, bo autor na co dzień prowadzi rozmowy w RMF FM.