Tag: Jak zawsze

  • „Boję się, że już nigdy nie napiszę tak dobrej powieści, jak ostatnia”

    Prawda jest taka, że do tej rozmowy mogłem wybrać kilka tytułów, bo Zygmunt Miłoszewski naprawdę dużo powiedział. Trochę o książce, która ukaże się, jeśli nic nie pierdyknie, za rok, a także trochę o kolejnym projekcie literackim. Przyznaje też, że miał problem, żeby usiąść ponownie do pisania. Dlaczego? Dowiecie się z rozmowy. Jest też o postaciach z „Bezcennego”, dokumentacji na statku… Każdy wielbiciel twórczości Zygmunta znajdzie tutaj coś dla siebie. Nie, nie pytałem o Szackiego 😉

  • Zygmunt Miłoszewski oddaje swój skarb na WOŚP!

    Drodzy, jest sprawa. Można pomóc, a przy okazji zdobyć unikatową rzecz, ale po kolei. Zygmunt Miłoszewski zdecydował się przeznaczyć widoczny na zdjęciu egzemplarz swojej powieści „Jak zawsze” na aukcję organizowaną przez smakksiazki.pl, a wspierającą Wielką Orkiestrę Świątecznej pomocy. O samej książce autor opowiada na filmie, który znajdziecie poniżej, więc tam Was odsyłam po konkrety. Najważniejsze jest to, że w licytowanym egzemplarzu zobaczycie rzeczy, których nie ma w księgarniach. Po prostu część wypadła, część została zastąpiona, itd. Co więcej, książka jest z dedykacją oraz podpisem autora. Niestety, podpisałem się też ja 😉 Żeby grać w otwarte karty – mamy nadzieję, że wyłożycie naprawdę dobre pieniądze za tę wersję „Jak zawsze”. Uprzedzając pytania, tak, pies żyje, tylko śpi 😉 W poniedziałek rano wyemituję całą rozmowę z Zygmuntem, a pogadamy o instragramie, psach, przekładach książek na japoński, Szackim, a także książce pod roboczym tytułem „Bezcenny 2”. Wracając jednak do spraw najważniejszych, to klikacie TUTAJ  i ostro licytujecie.

  • „Kto nie ryzykuje, ten nie je”, Zygmunt Miłoszewski z Bestsellerem Empiku

    Rankingi mogą być różne, ale i tak wszystko sprowadza się do bezlitosnych wyliczeń, bo przecież głosują czytelnicy, nogami oraz portfelem. Wczoraj na Gali Bestsellerów Empiku dowiedzieliśmy się, które książki najlepiej się sprzedawały w 2017 roku. W kuluarach można było usłyszeć, że nagrodę zgarnie Remigiusz Mróz, niektórzy typowali też Paulinę Świst. Wszystkich nominowanych pogodził jednak Zygmunt Miłoszewski, który mimo że porzucił, podobno na chwilę, kryminał, to jednak fani po raz kolejny mu zaufali. Czy ta nagroda wskaże mu dalszą drogę, czy prokurator Szacki wyląduje w szafie na długie lata, a także, dlaczego autora kusi powrót do klimatów „Bezcennego”, tego dowiecie się z naszej rozmowy.

  • „Gdybym wylądował w przeszłości, to pewnie nie zostałbym pisarzem”

    Zanim sięgnięcie po „Jak zawsze”, to zapomnijcie o Zygmuncie Miłoszewskim jakiego znaliście do tej pory. Wyrzućcie z głowy Teodora Szackiego, zagadki kryminalne oraz wszystko co, co kojarzy Wam się z kryminałami. Już? Dobrze, to teraz jesteście gotowi na poznanie nowego Miłoszewskiego. Wrażliwego, delikatnego, momentami nostalgicznego. Wyobraźcie sobie, że jesteście już w późnej jesieni, a nawet wczesnej zimie swojego życia, aż tu nagle dostajecie jeszcze jedną szansę. Cofacie się o pięćdziesiąt lat i możecie zmienić absolutnie wszystko. Z autorem rozmawiam o przemijaniu i miłości, bo o tym głównie jest ta książka.