Tag: reportaż

  • „Ja już nie piszę” – rozmowa z Małgorzatą Szejnert

    Wystarczyłoby napisać, że porozmawiałem z Małgorzatą Szejnert. Reszta to ozdobniki, bo przecież tę reporterkę znają wszyscy. Na Śląsku wciąż zaczytujemy się w „Czarnym ogrodzie” – jednej z najważniejszych książek o tym regionie. Rozmawiamy o dwóch wydanych właśnie książkach, czyli zbiorze reportaży z czasów PRL, a także wywiadzie rzece „Chłodnia, czyli grzejnia”, którego tytuł miał być zupełnie inny. Poruszonych tematów jest jednak znacznie więcej, od dziennikarstwa sportowego, skromności, po słowa, które zapadają w pamięć. Rozmawiamy też o Hannie Krall i wspominamy Wiesława Myśliwskiego. Mam nadzieję, że obejrzenie tego wywiadu sprawi Wam co najmniej tyle radości, ile mnie rozmowa z Małgorzatą Szejnert. 

  • Wojna, nielegalne przekroczenie nielegalnej granicy oraz schorowany gruziński bohater. Erika Fatland o „Granicy”

    Pomysł na książkę jej się przyśnił, po czym ruszyła w drogę i napisała arcyciekawą historię o granicy. O granicy, która w ostatnich miesiącach jest na ustach całego świata. O granicy z Rosją. Rozmawiała z przypadkowymi ludźmi, byłymi politykami, zrobiła wywiad przez granicę, a także obiecała sobie, że nie użyje pewnego środka transportu do przemieszczania się między państwami. Z tych podróży Erice Fatland wyszła „Granica” – książka, która znów stała się aktualna. Niestety.  Tytuł ukazał się nakładem wydawnictwa Post Factum w tłumaczeniu Marii Gołębiewskiej – Bijak.

  • Czy można wybaczyć zamordowanie swoich bliskich? Czy można zabić z miłości? Rozmowa z Natalią Ojewską o książce „Zabiłam”

    Jestem pewien, że to jedna z najbardziej wstrząsających historii, które przeczytacie w tym roku. Natalia Ojewska porozmawiała z kobietami, które zostały skazane w Rwandzie za zamordowanie innych ludzi. Jedna z bohaterek stanęła przed dylematem: czy utopić swoje dzieci, czy skazać je na poćwiartowanie maczetą. Inna namawiała członków swojej rodziny do zabicia sąsiada. Ta książka to też opowieść o wybaczaniu, przyznaniu się do winy, ale też o szczuciu plemion przeciw sobie. „Zabiłam. Historie matek skazanych za zbrodnie ludobójstwa w Rwandzie” to lektura obowiązkowa, bo jest świetnie napisanym reportażem, który kipi emocjami.