Tag: Ryszard Ćwirlej
-
Zagraj z Ćwirlejem dla WOŚP i zostań bohaterką/bohaterem jego książki!
To jest absolutny hit! Ryszard Ćwirlej wystawia na aukcję możliwość pojawienia się w jego najnowszej książce. Co ważne, powieść jeszcze nie zaczęła się pisać, więc zwycięzca może mieć wpływ na charakter książkowej postaci. Ćwirlej wspiera WOŚP nie po raz pierwszy, np. w zeszłym roku wylicytowaliście pojawienie się w jego książkach za blisko 20 tysięcy złotych.
„Mordercza rozgrywka” ukaże się jesienią tego roku, będzie powieścią z niezawodnym Teofilem Olkiewiczem. Autor sugeruje, że być może to ostatnia z serii powieści neomilicyjnych, więc warto zapisać się na kartach historii polskiej literatury kryminalnej. Cena wywoławcza to tysiąc złotych, a aukcja trwa przez 10 dni. Po zakończeniu licytacji skontaktuję zwycięzcę/zwyciężczynię z autorem. Chcecie licytować? Kliknijcie tutaj.
-
Piosenka pisarza kryminałów hitem w sieci!
Nominowali go do nagrania piosenki związanej z pandemią, ale z racji tego, że nie ma raperskiej duszy, to wyszedł protest song na ludową nutę. Ryszard Ćwirlej tekst piosenki napisał w przerwie pracy nad najnowszą powieścią. Jak mu wyszło? Posłuchajcie, a nawet zobaczcie, bo do piosenki „Dymisja dla notariusza” powstał też teledysk.
Jak przebiegało nagranie piosenki? „Porozmawiałem ze Zbyszkiem Starostą, szefem Rokietnickiej Orkiestry Dętej i okazało się, że pomysł mu się bardzo spodobał. Skontaktował mnie z Pawłem Pełczyńskim z De Mono, mieszkańcem mojej gminy, który również lubi ciekawe wyzwania, a ponadto ma w domu własne studio nagrań. Pojechałem do niego z tekstem w ręku, żeby pogadać o tym co możemy zrobić, i naraz zaczęła powstawać koncepcja, potem muzyka, którą Paweł aranżował i nagrywał na bieżąco, a gdy w końcu gotowa była linia melodyczna i niemal cała aranżacja, stanąłem przed mikrofonem. Gdy trzy godziny później wychodziłem od niego moje wokale były już nagrane” – mówi Ryszard Ćwirlej. Później dograno sekcję dętą, skrzypce oraz chórki, za które odpowiedzialne były nauczycielki z miejscowej szkoły. Nad warstwą wideo czuwał Adam Michta, radny z Rokietnicy, a montażem syn Ryszarda Ćwirleja – Michał.
https://www.youtube.com/watch?v=TrUAIJMz-yY&fbclid=IwAR2Emf0HYMC3SeoB4yYDcPbjpOPVIHgYMFfI5w72Hi9JN1YU-PMcqFt6NXc
-
„To miał być współczesny kryminał”. Ryszard Ćwirlej o „Upiorach spacerujących nad Wartą”
Dwanaście lat. Tyle upłynęło od premiery pierwszej książki Ryszarda Ćwirleja. Z tej okazji kilka dni temu „Upiory spacerują nad Wartą” zostały wznowione. Żeby to uczcić, poszedłem z autorem w miejsce, gdzie pewien wędkarz znajduje ciało kobiety pozbawione głowy. Co dwanaście lat po premierze o książce sądzi Ćwirlej? Dlaczego książka rozpoczyna się w 1985 roku? Zobaczcie sami.




