„Dziecko musi wiedzieć, że jesteśmy jego rodzicem, nie opiekunem”

Co ma wspólnego Płużnica Wielka z Teksasem? Okazuje się, że całkiem sporo, bo ludzie z niej wyjeżdżający założyli w USA osadę Panna Maria, którą to na początku „Virgi” wstrząsają samobójstwa dzieci. Klaudiusz Szymańczak w swoim najnowszym kryminale nie tylko daje nam przygody szeryfa, agenta FBI i polskiego policjanta, ale też, a może przede wszystkim, pochyla się nad problemem samobójstw właśnie. Tutaj kat jest jednocześnie ofiarą, a gdzieś w tle majaczy tajemnica wymieszana z wierzeniami w siły nadprzyrodzone. Kto jest winny śmierci dzieci? Rodzice? A może nikt? Porozmawialiśmy w okolicznościach przyrody, które przypominają Teksas, a tematów poruszyliśmy naprawdę dużo. Zróbcie sobie dużą herbatę, siadajcie, posłuchajcie, a potem przeczytajcie „Virgę”, bo warto.