Tag: Płużnica Wielka

  • Strażnicy Teksasu ze Śląska, rozmowa z Ewą Winnicką

    Byli Ślązakami, stali się Teksańczykami. Wypłynęli z Polski po lepsze życie, a co znaleźli w USA? Czy zdołali tam zapuścić korzenie, a może byli skazani na wieczną tułaczkę? Ewa Winnicka w książce „Miasteczko Panna Maria. Ślązacy na Dzikim Zachodzie” opisuje historie ludzi, którzy wyjechali z Płużnicy Wielkiej, a w Teksasie założyli osady Panna Maria, Cestochowa i Kosciusko. Ludzi, którzy do nowego świata przywieźli woreczki ze śląską ziemią oraz wielkie nadzieje. Co w życiu nowych osadników zmieniła ropa naftowa? Jaka w tym wszystkim była rola księdza Leopolda Moczygemby? Przeczytajcie, ale zobaczcie też naszą rozmowę.

    Współpraca płatna z Wydawnictwem Czarne

  • „Dziecko musi wiedzieć, że jesteśmy jego rodzicem, nie opiekunem”

    Co ma wspólnego Płużnica Wielka z Teksasem? Okazuje się, że całkiem sporo, bo ludzie z niej wyjeżdżający założyli w USA osadę Panna Maria, którą to na początku „Virgi” wstrząsają samobójstwa dzieci. Klaudiusz Szymańczak w swoim najnowszym kryminale nie tylko daje nam przygody szeryfa, agenta FBI i polskiego policjanta, ale też, a może przede wszystkim, pochyla się nad problemem samobójstw właśnie. Tutaj kat jest jednocześnie ofiarą, a gdzieś w tle majaczy tajemnica wymieszana z wierzeniami w siły nadprzyrodzone. Kto jest winny śmierci dzieci? Rodzice? A może nikt? Porozmawialiśmy w okolicznościach przyrody, które przypominają Teksas, a tematów poruszyliśmy naprawdę dużo. Zróbcie sobie dużą herbatę, siadajcie, posłuchajcie, a potem przeczytajcie „Virgę”, bo warto.