Byli Ślązakami, stali się Teksańczykami. Wypłynęli z Polski po lepsze życie, a co znaleźli w USA? Czy zdołali tam zapuścić korzenie, a może byli skazani na wieczną tułaczkę? Ewa Winnicka w książce „Miasteczko Panna Maria. Ślązacy na Dzikim Zachodzie” opisuje historie ludzi, którzy wyjechali z Płużnicy Wielkiej, a w Teksasie założyli osady Panna Maria, Cestochowa i Kosciusko. Ludzi, którzy do nowego świata przywieźli woreczki ze śląską ziemią oraz wielkie nadzieje. Co w życiu nowych osadników zmieniła ropa naftowa? Jaka w tym wszystkim była rola księdza Leopolda Moczygemby? Przeczytajcie, ale zobaczcie też naszą rozmowę.