Tag: Kult

  • Kazik Staszewski: jestem nieustającym fanem Szczepana Twardocha

    Wszystko kręci się wokół liter, bo rozmawiamy o pisaniu i uczeniu się tekstów, ale też o ich zapominaniu. Pojawia się Władysław Hańcza, Trevor Noah, alkomat przed koncertami i piłka nożna. Nie zabraknie Szczepana Twardocha, historii RPA oraz basisty, który pierwszy raz trzymał w rękach gitarę kilka minut przed wejściem na scenę. Czy Kazik ma na scenie ściągi? Ile koncertów zagrał za darmo? Czy wstydzi się pewnego koncertu w Katowicach? Punktem wyjścia do naszej rozmowy jest książka „ Idę tam gdzie idę. Dalej. Kazik Staszewski. Autobiografia”, która ukazała się nakładem wydawnictwa Kosmos Kosmos. Możecie ją kupić tutaj.

    Rozmowę nagraliśmy w Worku Kości, za co bardzo dziękuję. Ujęcia wykonał Remigiusz Setnik, a zmontował to wszystko Michał Proksa, za co kłaniam się nisko. Dziękuję przede wszystkim Wam, którzy to oglądacie, bo parafrazując Kazika – „bez Was, nie byłoby mnie”.

    PS: Już po nagraniu rozmowy Kazik przypomniał sobie jeszcze jednego autora, którego poleca wszystkim, czyli Wojciecha Albińskiego.

     

  • „Jeśli stówka leży, to raczej się po nią schylisz”

    Poszedłem z Łukaszem Orbitowskim na działki, bo przecież tam wszystko się zaczęło. Kazimierz Domański pojechał rowerem na swój ogródek żeby przyciąć pomidory, a spotkał Matkę Boską. To odmieniło nie tylko jego, ale także życie jego rodziny, a także pielgrzymów, którzy tysiącami przybywali do Oławy. Ta historia jest punktem wyjścia, bo Domański w tej książce nie występuje. Przeczytajcie „Kult”, poznajcie tę historię od podszewki, bo Orbitowski jeździł, rozmawiał, szperał w archiwach i napisał książkę, którą na pewno wrzucę do najciekawszych pozycji tego roku.

  • Łukasz Orbitowski: „napiszę książkę o objawieniach maryjnych”

    Jest na świecie kilka rzeczy, które są bardzo prawdopodobne. Szczepan Twardoch będzie się kłócił na portalach społecznościowych z Andrzejem Saramonowiczem, Remigiusz Mróz wyda pięć książek w ciągu roku, a Łukasz Orbitowski pójdzie na siłownię. No, może i pójdzie, ale w tak zwanym międzyczasie napisze książkę o objawieniach maryjnych. Szok i niedowierzanie. Najnowsza powieść laureata Paszportu Polityki ukaże się w 2019 roku, a roboczym tytułem jest „Kult”. Rozmawiamy też o pisaniu książki w notesie oraz o próbie dorównania Józefowi Korzeniowskiemu. W trakcie rozmowy Łukasz delikatnie zdewastuje swój komputer i opowie o pracy na budowie. Generalnie rzecz ujmując, rozmowa odbyła się w miłej atmosferze, a ja do teraz nie mogę uwierzyć, że Orbitowski napisze taką książkę.