Tag: premiery książek

  • Co wybrać z listopadowych nowości?

    Jeśli myśleliście, że listopad będzie ubogi w premiery, to będziecie zaskoczeni. Nowych książek będzie sporo, więc poklikałem, popytałem, przygotowałem listę tych, które mają potencjał na ciekawą lekturę. Zostawiam Was z nimi, a gdy klikniecie na okładkę, przeniesiecie się na stronę wydawcy, gdzie będziecie mogli przeczytać więcej, a nawet kupić wybrany tytuł.

  • Premiery września, które najsmaczniejsze?

    Jeśli spytacie, czy wrzesień nas rozpieszcza premierami, to tylko się uśmiechnę i pokażę Wam poniższą listę. Kto wie, czy to nie jest dotychczas najbardziej obfitujący w ciekawe premiery miesiąc tego roku. Nie jest też wykluczone, że o jakiejś ciekawej premierze jeszcze nie wiemy, bo wydawca trzyma ją w tajemnicy do samego końca. Na ten moment polecam Wam te książki, które mogą być interesującymi zakupami. Po kliknięciu w okładkę przeniesiecie się na stronę, gdzie przeczytacie więcej o interesującym Was tytule. 

  • Na które kwietniowe nowości wydać pieniądze? Podpowiadam

    W kwietniu ukaże się tyle ciekawych książek, że nasz mózg nie będzie miał za dużo czasu na myślenie o pandemii. Będzie naprawdę dużo dobra, każda czytelnicza dusza znajdzie pewnie coś dla siebie. Klikając w okładkę przeniesiecie się na stronę, gdzie przeczytacie o danym tytule więcej. Życzę smacznego, dajcie znać co wybraliście, albo co dorzucacie do mojej listy kwietniowych smakowitości.

  • Po które tytuły sięgnąć w listopadzie?

    Patrząc na sytuację, w której jesteśmy, to mam wrażenie, że może nas uratować tylko literatura. Liczba dziennych zakażeń koronawirusem rośnie, że o polityce nie wspomnę, bo macie oczy i uszy. Brakuje jeszcze tylko deszczu ze śniegiem, temperatury bliskiej zeru oraz silnego wiatru. Wtedy będzie już komplet i nic, tylko zamknąć się w domu i czytać. Skoro już przy tym jesteśmy, to przejrzałem listopadowe zapowiedzi, jest sporo fajnych rzeczy, albo potencjalnie fajnych rzeczy, po które planuję sięgnąć. Ich lista poniżej, a gdy klikniecie w okładkę, to przeniesiecie się na stronę sklepu, gdzie możecie książkę zamówić, ale też o niej poczytać.

  • Co wybrać z sierpniowych premier? A jest z czego!

    Skąd wiadomo, że zbliża się jesień? Wiadomo, z coraz większej liczby ciekawych premier. Jak widzicie, w sierpniu jest ich sporo, a we wrześniu będzie jeszcze większy ból głowy. Wybrałem dla Was poniższe pozycje, na które, według mnie, warto wydać pieniądze. Mam nadzieję, że będziecie zadowoleni, bo każdy znajdzie coś dla siebie. Po kliknięciu w okładkę przeniesiecie się na stronę sklepu, gdzie będziecie mogli przeczytać więcej o konkretnym tytule, a także go zamówić. Smacznego!

  • Premiery pandemicznego kwietnia, czyli na które tytuły zwrócić uwagę

    Miało być ich więcej, ale coś się jednak ostało. Część wydawców swoje kwietniowe premiery odwołała, część przesunęła, więc trochę poklikałem, pozwiedzałem ich strony, a poniżej macie efekt. Pocieszające jest to, że w maju premier będzie o wiele więcej, więc może ten czas pandemii minie nam o wiele przyjemniej. Jednak na ten moment łapcie książki, po które warto sięgnąć w kwietniu. Moim zdaniem. Klikając w okładkę przeniesiecie się (zazwyczaj) na stronę wydawcy, gdzie będziecie mogli kupić interesujący Was tytuł. 

     

  • Które kwietniowe tytuły zapisać w notesie? Podpowiadam

    Zasada jest prosta: czym bliżej targów (Warszawa, Kraków), tym więcej dobrych książek. Co za tym idzie, trzeba przeznaczyć na nie więcej pieniędzy, niż, np. w styczniu. Przejrzałem kwietniowe nowości, podrzucam Wam ściągę. Gdybym miał coś kupić, to kupiłbym te, które zamieszczam poniżej. Mimo, że dziś 1 kwietnia, to nie ma co żartować, wszystkie tytuły potraktujcie jak najbardziej poważnie. Kliknijcie w interesującą Was okładkę, przeczytacie więcej szczegółów o danej książce. 



    \

     

     

  • W oczekiwaniu na styczniowe premiery

    Uff, minął już okres, w którym premier było jak na lekarstwo, a na kolejne będziemy musieli poczekać jeszcze tyle, ile na bramkę „Lewego”, czyli krótko. Wiadomo, styczeń to nie maj, nie jest też październikiem, więc nie spodziewajcie się tutaj jakiegoś gigantycznego drenażu portfela, ale jest kilka pozycji, które bardzo polecam. „Cienie” i „Sprzedawczyka” już przeczytałem. O obu książkach będzie głośno. Kończę „Burzę” i nowego Jagielskiego, jest bardzo dobrze. Kiedy pytają mnie, co polecam w styczniu, to polecam poniższe.

  • Mikołaj przychodzi w maju, czyli szykujcie półki i portfele.

    Maj jest dla fanów książek tym, czym grudniowe święta dla wielbicieli prezentów. Piąty miesiąc roku, to czas, w którym na księgarskich półkach lądują najciekawsze premiery. Dorównać może mu w tym tylko październik. Wiąże się to oczywiście z tym, że są to miesiące targowe, odpowiednio w Warszawie i Krakowie. Kliknijcie na okładkę, a zostaniecie przeniesieni na stronę odpowiednich wydawnictw.