O „Ulicach ciem” opowiadałem Państwu z Seulu, a o „Dzielnicy cieni” rozmawiamy z Katarzyną Puzyńską w Warszawie przy ulicy Herbsta. Dlaczego postanowiła napisać kolejną czarodziejską historię o magii książek? Czy wącha książki? I co wspólnego z tym wszystkim ma Warszawa z 1968 roku? W książce występuje też autorka, której radość pisania przywracają wizyty w pewnej tajemniczej bibliotece, a co stymuluje pisanie Katarzyny Puzyńskiej? Przeczytajcie „Dzielnicę cieni”, ale obejrzyjcie też naszą rozmowę!
Współpraca płatna z Wydawnictwem Prószyński Media.