Okładkę nowej książki Przemysława Semczuka zobaczycie tylko tutaj!

Autora przedstawiać Wam pewnie nie trzeba, przypomnę tylko „Wampira z Zagłębia” oraz książkę „Maluch. Biografia”. Coś Przemysław Semczuk upodobał sobie teren województwa śląskiego, bo już we wrześniu będziecie mogli przeczytać „Kryptonim Frankenstein”, czyli historię „Wampira z Bytomia”. Okładkę premierowo zobaczycie tylko na smakksiazki.pl. Jeśli nic się nie wywróci, to wkrótce będziecie mogli przeczytać też fragmenty książki.

Po historii Zdzisława Marchwickiego Semczuk wziął na warsztat Joachima Knychałę, który na terenie Śląska zamordował pięć kobiet, a inspirować go miała działalność „Wampira z Zagłębia”. Knychała pracował w kopalni „Andaluzja” w Piekarach Śląskich. Miał żonę i dwoje dzieci. Co o książce mówi sam autor?

Kryptonim Frankenstein to zupełna nowość na polskim rynku wydawniczym, bo Czytelnik otrzyma powieść, której fabuła ani na krok nie odchodzi od rzeczywistości. Z ogromną starannością otworzyłem klimat tamtych czasów. To jak się ubierano, jak mówiono i jak się żyło przeciętnemu obywatelowi. Do tego scenografia, nieistniejące ulice, place, kopalnie i bary piwne, a nawet cena i gatunek wódki. Ta książka to wehikuł czasu, który przeniesie czytelnika do czasów PRLu”.

Premiera książki już we wrześniu, a okładka wygląda tak: