Tag: Wydawnictwo Post Factum
-
A co twój ojciec, dziadek, robili w czasach Trzeciej Rzeszy? David de Jong o „Nazistowskich miliarderach”
„Wyszły na jaw złe uczynki mojego dziadka” – tak na wiadomość Davida de Jonga odpisał wnuk Friedricha Flicka, skazanego za zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości. Autor „Nazistowskich miliarderów” opowiada o pracy nad książką i reakcjami rodzin potentatów biznesu, którzy współpracowali z nazistami. Allianz, Porsche, Volkswagen, BMW – te firmy zna cały świat, a czy wiemy, jaka jest ich historia? „Nazistowscy miliarderzy” to historia wielkich koncernów przepuszczona przez wydarzenia lat trzydziestych i czterdziestych ubiegłego wieku.
-
Kamizelka z napisem PRESS nie jest już na wojnie immunitetem. Marek Sygacz o „Reżimie ciszy”
Gdyby wojna za naszą wschodnią granicą była serialem, to Marek Sygacz napisał prequel. Jeździł na Ukrainę od 2014 roku i obserwował. Był w okopach, rozmawiał z żołnierzami, ale też zwykłymi mieszkankami i mieszkańcami Ukrainy. Wielu wierzyło, że do wojny nigdy nie dojdzie, ale również wielu przeczuwało, że wydarzenia w Donbasie i na Krymie to tylko wstęp do czegoś o wiele straszniejszego. W „Reżimie ciszy” przeczytacie o obronie donieckiego lotniska, żołnierzach, którym żony kazały wybierać: albo one, albo wojna, ale też o ludzkich losach podzielonych granicą i pewnym Rosjaninie, który miał rozkaz zabić ukraińską rodzinę, jednak tego nie zrobił.
Z Markiem Sygaczem rozmawiam o strachu, sposobach na rozmowę z ludźmi, którym wojna zabrała bliskich, świętach w trakcie konfliktów zbrojnych i kamizelce, która może prowokować snajperów.
-
Wojna, nielegalne przekroczenie nielegalnej granicy oraz schorowany gruziński bohater. Erika Fatland o „Granicy”
Pomysł na książkę jej się przyśnił, po czym ruszyła w drogę i napisała arcyciekawą historię o granicy. O granicy, która w ostatnich miesiącach jest na ustach całego świata. O granicy z Rosją. Rozmawiała z przypadkowymi ludźmi, byłymi politykami, zrobiła wywiad przez granicę, a także obiecała sobie, że nie użyje pewnego środka transportu do przemieszczania się między państwami. Z tych podróży Erice Fatland wyszła „Granica” – książka, która znów stała się aktualna. Niestety. Tytuł ukazał się nakładem wydawnictwa Post Factum w tłumaczeniu Marii Gołębiewskiej – Bijak.
-
„Ten zamach miał zmienić losy świata, a był przygotowany po harcersku”
Na papierze wszystko jeszcze trzymało się kupy. Janusz Waluś miał zamordować Chrisa Haniego, uciec, a w Republice Południowej Afryki miało rozpętać się piekło. Udało się zrealizować tylko pierwszy punkt, bo kilkanaście minut po zastrzeleniu Haniego, Janusz Waluś został zatrzymany przez policję, a w jego samochodzie leżał pistolet, z którego strzelał. Czy zamach z 10 kwietnia 1993 roku zmienił bieg historii? A może tylko przyspieszył to, co było nieuniknione? Waluś najpierw został skazany na karę śmierci, którą potem zamieniono na dożywocie, a jeszcze później wypuszczono go z więzienia – przynajmniej w sensie prawnym, bo fizycznie nigdy kroku na wolność nie postawił. Czy kiedyś wyjdzie? Dlaczego do tej pory nie wyraził skruchy, skoro za kratami spędził już 27 lat? Czy kiedyś wróci do Polski, gdzie wśród części kibiców piłkarskich jest uznawany za bohatera, a flagi z jego wizerunkiem powiewają w trakcie meczów? Na te wszystkie pytania odpowiada Cezary Łazarewicz, który napisał książkę „Nic osobistego. Sprawa Janusza Walusia”. Rozmawiamy o niej w areszcie śledczym na warszawskim Służewcu, za co dziękuję Pani Elżbiecie Krakowskiej, rzeczniczce Służby Więziennej.

