Kategoria: Aktualności

  • Najgorsza jest zdrada samego siebie. Robert Małecki o „Zapadlinie”

    Była kopalnia soli w Wapnie. Dość daleko od Śląska, zawsze Wam powtarzam, że najlepiej rozmawia mi się o książkach w miejscu ich akcji. Po prostu tak już mam. Nie oszukujmy się też, że tym razem mieliśmy jednak po drodze, bo pędziliśmy na Gwiazdozbiór Kryminalny Kujawy i Pomorze w Toruniu, a wiadomo, że okazja czyni złodzieja. Nie będę opowiadał, jak wyglądają pozostałości po kopalni teraz, dlatego tam pojechaliśmy, żebyście mogli/mogły zobaczyć. Nie będę Wam też streszczał fabuły „Zapadliny”, bo przecież po nagraliśmy rozmowę, żeby ją zobaczyć. Zapraszam do obejrzenia materiału z Robertem Małeckim o jego „Zapadlinie”. Będzie zdrada, powracające demony, walka z uzależnieniami oraz miłość – ta chciana i niechciana. Będzie Maria Herman i Olgierd Borewicz, archiwum X, wypadek, który zmienił wiele, a także grzechy, które zmienią jeszcze więcej.

    Wideo powstało przy współpracy płatnej z Wydawnictwem Literackim.

     

     

  • Trauma uwielbia milczenie. Rozmowa ze Sławkiem Gortychem o „Schronisku, które spowijał mrok”

    Dla dobrej książki jestem w stanie pokonać każdy dystans, więc ze Sławkiem Gortychem umówiliśmy się w Jeleniej Górze, gdzie porozmawialiśmy o „Schronisku, które spowijał mrok”. Jest tutaj, co oczywiste, pewna tajemnica dotycząca gór, bo to przecież kryminał, ale dla mnie najciekawsze jest to, że autor stworzył bohatera, który jest pisarzem szukającym tematu na książkę. Tomasz Wilczur, bo właśnie o nim mowa, ma wiele wspólnego ze Sławkiem Gortychem – mierzą się z podobnymi wyzwaniami, a także hejtem. Jak napisać książkę o pisarzu, który pisze książkę? Czy można się uodpornić na nienawiść? Czy trauma naprawdę uwielbia ciszę? Zapraszam do obejrzenia dłuższego materiału, a spotkaliśmy się w miejscu nieprzypadkowym, bo w Domu Gerharta Hauptmanna, który jest lokalizacją ważną dla książek Gortycha.

    Efekt wyprawy powstał przy współpracy płatnej z Wydawnictwem Dolnośląskim.

  • Niepoważna opowieść o poważnych sprawach – Tuomainen o „Paradoksie łosia”

    Było jakieś minus dwadzieścia stopni, więc nagranie w plenerze odpadało. Antti Tuomainen wybrał kawiarnię w centrum Helsinek, w której porozmawialiśmy o wielu sprawach. Oczywiście o „Paradoksie łosia”, który właśnie ukazuje się nakładem Wydawnictwa Albatros w tłumaczeniu Bożeny Kojro. Doszliśmy do wniosku, że Antii napisał nie do końca poważną opowieść o bardzo poważnych sprawach, poruszyliśmy temat fińskiego poczucia humoru, a także zagrożenia kopiowaniem samego siebie w kolejnych powieściach. Za moment pojawi się „Teoria bobra”, co zamknie „zwierzęcą” trylogię Tuomainena. Początek materiału nagrywany jest na promie, bo płynąłem do Anttiego ze Sztokholmu – za co dziękuję Szymonowi Wołkowiczowi z Holiday Tour. Materiał powstał przy współpracy płatnej z Wydawnictwem Albatros. 

     

     

     

  • Literatura młodzieżowa wciąż podbija Polskę

    Kolejka ustawiała się od rana, a czym bliżej otwarcia Katowice Y&NY Festival i Targów Książki nie tylko młodzieżowej, tym była dłuższa. Organizatorzy byli przygotowani na szturm młodych czytelniczek i czytelników, zresztą słusznie, bo do takiego szturmu doszło. Z barierek uformowano ścieżki, którymi można było dojść po autograf do ulubionej pisarki lub pisarza. Dwudniową imprezę w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach odwiedziło około 10 tysięcy osób pasjonujących się literaturą. Jak sprawy się miały na miejscu? Ile jeszcze potrwa fenomen literatury young adult? Byliśmy, popytaliśmy, nagraliśmy. Zobaczcie materiał.

  • Islandzki biały kruk na Śląsku!

    Starodruk z 1688 roku dotyczący historii Islandii w Chorzowie? Jak się okazuje, literatura nie ma granic. „Księga o zasiedleniu” spoczywa w magazynie Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, a egzemplarzy tego tytułu jest na całym świecie raptem 30. Gdyby porównać jej wartość z czymś ważnym dla Polski, to moglibyśmy ją postawić obok kronik Jana Długosza. Poznajcie historię „Księgi o zasiedleniu” i zobaczcie jej chorzowski egzemplarz. Dodam, że kilkanaście dni temu na Śląsk przyjechał ambasador Islandii w Polsce, który zadeklarował pomoc w nawiązaniu kontaktu z islandzkimi badaczami.

     

     

  • Na które kwietniowe nowości zwrócić uwagę? Podpowiadam

    Kwiecień rozpieszcza, kwiecień domaga się miejsca na półkach i w pamięci czytników. Po co sięgnąć? Jak co miesiąc przejrzałem strony wydawnictw i przedstawiam Wam listę książek, którymi będę zainteresowany w kwietniu. Coś już przeczytałem, gdzieś jestem w trakcie, na resztę czekam z wypiekami na twarzy. Wypatruję też nowej książki Marcina Grzelaka, ale na razie okładka jest tajemnicą, więc nie mogę jej tutaj wkleić. Jeśli rzecz mi się spodoba, to na pewno będę w kwietniu chwalił, a jeśli nie, to wręcz przeciwnie ;). Pamiętajcie, że klikając w okładkę przeniesiecie się na stronę wydawnictwa/księgarni, gdzie przeczytacie więcej o interesującym Was tytule.

  • Biznes, a może miłość do książek? Paulina Wilk o prowadzeniu księgarni

    Jak prowadzić księgarnię w kraju, w którym mało kto czyta? Czy ludzie przychodzą i kupują, a może przychodzą, oglądają, ale kupują w Internecie, bo tak taniej? Kto powinien wspomagać księgarnie kameralne? Zajrzeliśmy z kamerą do Big Book Cafe i porozmawialiśmy z Pauliną Wilk i życiu wśród książek. Ile w prowadzeniu księgarni miłości do literatury, a ile biznesu? Czy książka jest towarem jak każda inna rzecz? Pytań jest sporo, więc zapraszam do obejrzenia materiału, bo dobre biznesy będę wspierał zawsze i wszędzie!

     

  • 4 miliardy złotych to dużo? Tak, ale… Krzysztof Domaradzki o wydatkach na książki

    Rzeczpospolita” powołując się na dane firmy analitycznej NielsenIQ informuje, że w zeszłym roku Polki i Polacy wydali na książki (to szacunek Biblioteki Analiz) około 4 miliardy złotych. To dużo, mało? Trzeba znaleźć punkt odniesienia. Na przykład na piwo z naszych kieszeni poszło ponad 20 miliardów złotych, a na pakowane mięso 9 miliardów. Jak w ogóle czytać te dane? Jak wypadamy na tle innych krajów? Gdy mam możliwość spytania kogoś mądrzejszego od siebie, to właśnie takiej osobie podstawiam mikrofon. Dane finansowe komentuje dla Państwa Krzysztof Domaradzki, pisarz oraz dziennikarz „Forbesa”.

  • Z warszawskiej Pragi do zamku w Toskanii. Rozmowa z Grzegorzem Kaplą

    Czy gigantyczne pieniądze mogą zmienić zwykłego chłopaka z warszawskiej Pragi, który trafia na włoskie salony? Czy miłość matki do syna może wystarczyć również za miłość ojcowską? Grzegorz Kapla w „Krwawej Toskanii” serwuje nam międzynarodowy kryminał z rytualnymi morderstwami w tle, wszystko podlane opowieściami o procesach czarownic i rzeczach, które można kupić w darknecie. Do tego piękne kobiety, przystojny mężczyzna, ogromny pies i włoski wymiar sprawiedliwości, który robi co może, ale czasem są momenty, kiedy po prostu niczego zrobić się nie da. Materiał powstał przy współpracy płatnej z Wydawnictwem Sonia Draga.